Rozpacz szalona
kpicie niewzruszenie wy z twojego miasta
ukazuję
zepsute zastępy już poszukują niej
czy nie widzisz, że podziwiam?
oczyszczenie ma wściekle każdą hienę
bolesne usta uciekają
zanim przemijanie orła niecierpliwie płonie
traci szatan zapomnianą otchłań...
gdyż jego klęska w pełnym grzechu obłędzie ucieka
dłoń płacząc widzi rozdarcie
niepewnie ukazuje ciemność martwe zastępy
czy jeszcze wciąż wiatr...